Zdania podrzędnie złożone - ćwiczenia

"dziwne" zdania i wykresy

Kiedy odrobię lekcje, pomogę mamie.

Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz.

Jeśli ją poprosimy, może da się namówić.

Jaka praca, taka płaca.

Jaki pan, taki kram.

Ludzie, którzy się zmęczyli, odpoczywali w parku.

Ciasto, którym mnie poczęstowałaś, było pyszne.

Spektakl, który ostatnio widziałąm, był znakomity.

Ćwiczenia

1. Pojedźmy tam, gdzie byliśmy w zeszłym roku. (P)
2. Zobaczył go, gdy wsiadał do samochodu. (P)
3. Zachowuje się tak, jakby go nic nie obchodziło. (P)
4. Zatkaj uszy, żebyś nie słyszał naszej rozmowy (P)
5. Zapal światło, bo się ściemnia. (P)
6. Gdyby wcześniej powiedziała nam o tym, na pewno moglibyśmy jej pomóc. (PP)
7. Przyszedłem do ciebie, chociaż mnie nie zapraszałeś. (PP)
8. Deklamował tak, że słychać go było w najdalszym kącie sali. (P)
9. Dopóki brał lekarstwa, nie mógł wychodzić z domu. (PP)
10. Weźmy siędo pracy, zanim będzie za późno. (PP)
11. Kiedy szukam czegoś w internecie, natrafiam na wiele innych informacji. (PP)
12. Ilekroć przychodzą wiadomości od przyjaciela z Australii, zawsze bardzo się cieszę. (PP)
13.Chwilami nikły zupełnie i zdawały się topnieć w cieniu. (P)
14. Wprawdzie pan Zagłoba z paniąstolnikową wybiegli aż do sieni na spotkanie obu par, jednak oczy ich były zwrócone tylko na Babię i Nowowiejskiego. (PP)
15. Przyszliśmy wcześniej, żeby zająć dobre miejsca. (P)
16. Z każdej opresji wychodził jednak obronnąręką, był bowiem człowiekiem roztropnym, sprytnym, mężnym. (PP)
17. Dzięki temu, ze wytrwale dążył do celu, udało mu siępowrócić do domu. (PP)

Ćwiczenie 2

Wstaw brakujące przecinki, sporządź wykresy, nazwij rodzaje zdań:
1. Gdyby Ikar słuchał ojca nie spadłby do morza. (PP)
2. Jeżeli chcesz, porozmawiamy o nawiązaniach do tego mitu. (PP)
3. Chociaż Janosik był rozbójnikiem ludzie bardzo go kochali. (PP)
4. Byłam tam gdy chorowałeś. (P)
5. Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść. (PP)
6. Milczałem aby zachować dyskrecję. (P)
7. Mimo że noc była cicha i spokojna w powietrzu wyczuwało się nadchodzącą burzę.
8. Młody scenarzysta Piotr Weresniak który został zatrudniony przez Wajdę do pisania dialogów wybrał z dzieła Mickiewicza najciekawsze wątki i sceny. (W)
9. Przyjmę warunki zgody jaki mi sąd poda. (P)
10. We dworze gdzie przed chwilą było tyle wrzasku teraz pusto i głucho. (W)
11.Czasem dla przysłowia które bez ustanku powtarzał nazywano go także Mopanku. (W)
12. Jaka będzie jutro pogoda dowiemy sięz radia.
13. Kamil bardzo żałuje ze nie mógł przyjść.
14. Oracz, rybak i pasterz sązajęci swoją pracą więc nie widzą upadku Ikara. (P)
15. Statek ma rozwinięte żagle płynie w stronę portu. (PP)
16. To co zadał nauczyciel fizyki, podyktuję ci przez telefon. (PP)
17. Czego Jaś sięnie nauczy tego Jan nie będzie umiał. (PP)
18. Zastanówmy sięnad tym jaka jest wymowa utworu. (P)
19. Przypomnij sobie jaki jest jego adres. (P)
20. Komu w drogę temu czas. (PP)

Kto kłamie, nie ma wiary.1
Kto jest syty, głodnego nie zrozumie.
Kto robił inaczej, narażał się na drwiny.
Jesteś taki, że wszyscy cię lubią.
Nie jestem taki, żeby mnie łatwo w pole wywieść.
Tyle było w jego mowie nieszczerości, że wzbudziła obrzydzenie.
Kłamie, kto to powiedział.
Nie pamiętam, czy Jurek wtedy cokolwiek im powiedział.
Pytali mnie, czy Piotr przyjdzie.
Pójdziemy tędy, którędyśmy przyszli.
Wdzierają się, którędy mogą.
Pamiętam, co mi powiedziałeś.
Nie pamiętam, kiedy to się stało.
Nie czuł, kiedy go Waldek pociągnął za ucho.
Ledwie się położył, natychmiast zasnął.
Uśmiechnęła się, skoro tylko go ujrzała.
Nie pójdziesz na spacer, aż odrobisz lekcję.
Gdzie przed laty stał mój dom, tam teraz jest pusty plac.
Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga.
Dopóki zostanę, to możesz mnie odwiedzić.
Siły natury działają niszcząco, dopóki się ich nie pozna.
Póty dzban wodę nosi, póki się ucho nie urwie.
Naród żyje, dopóki język jego żyje.
Gdy skończyłem liceum, poszedłem na studia.
Gdy zaczął padać deszcz, zrobiło się nam smutno.
Aby dużo umieć, trzeba się dużo uczyć.
Trzeba mieć cierpliwość, żeby wychowywać dziecko.
Wyjechał tam po to, by podratować zdrowie.
Skłaniajcie wasze głowy, ilekroć przy ołtarzu zanoszona jest modlitwa.
Nie pojechałem na wycieczkę, ponieważ źle się czułem.
Nie było mnie w domu dlatego, że poszedłem z wizytą do znajomych.
Ocalałem dzięki temu, że w porę nadeszła pomoc.
Ponieważ za późno wstaliśmy, spóźniliśmy się na pociąg.
Jestem tym, czym byłem.
Był on dla mnie tym, czym starszy brat dla rodzeństwa.
Byliśmy czymś, co dopiero się stawało.
Stał się tym, kto nigdy nie pozwoli nam zabłądzić.
Prosimy, żeby rodzice porozmawiali o tym z dziećmi.
Pytała mnie, komu pożyczyłem pieniądze.
Była tak przejęta, że słów nie mogła wykrztusić.
Był tak zmęczony, że momentalnie usnął.
Połóż się tak, żeby ci było wygodnie.
Sprzątnij pokój, aby błyszczał czystością.
Ukryli się tak, by ich nikt nie mógł zobaczyć.
Dowiaduję się, gdzie mieszkasz.
Nie powiedziałeś mi, kto cię tak urządził.
Nie powiedziała, kogo miała na myśli.
Prosiłem cię, abyś była w domu przed dziesiątą.
Nie dziw się, że przechodzisz teraz okres zniechęcenia.
Nie powiedział, że zna Jolkę.
Jan twierdził, jakoby Piotr przyszedł.
Chodzi o to, czy Agnieszka przyjdzie.
Rozwodził się nad tym, że stracił parasol.
Szkapina ciągnęła, nie śpiesząc się zbytnio.
Kierownik, nie podnosząc się ze stołka, skręcił nieco głowę ku przybyłej.
Usiłowała zagłuszyć kłótnię, opowiadając o czymś głośno.
Utrzymywał, jakoby nie był za to odpowiedzialny.
Jeśli będziesz się pilnie uczył, osiągniesz sukces.
Jeśli przyjdziesz do mnie, pokażę ci moją kolekcję znaczków.
Cieszę się, że przyszedłeś.
Wszyscy mówili o tym, co wydarzyło się wczoraj w szkole.
Dziadek kupi wnuczkowi, co zechce.
Ludzie, którzy przywykli pracować, nie lubią mówić o głupstwach.
Uczniowie, którzy odpowiedzą na wszystkie pytania, mogą opuścić salę.
Czyngis-chan wypełnił historyczne zadanie, którym było zjednoczenie Mongołów.
Zamachu dokonali ludzie, którzy nie mogli dłużej godzić się na dziejącą się niesprawiedliwość.
Mimo że niezbyt dobrze się czułem, natychmiast wyjechałem.
Mimo że byłem chory, pracowałem.
Wybraliśmy się na przechadzkę, mimo że pora była późna.
Dziadek kupi książkę temu, komu zechce.
Jeśliby się teraz pośpieszył, to może zostać uratowany.
Spójrz na mężczyznę, którego syna wczoraj porwano.
Wysoki dom, którego dach się pali, jest na sprzedaż.
Alicja mieszka w miejscowości, która nosi nazwę Porów.
Jeśli się pomylę, popraw mnie.
Jeżeli chcesz oberwać, to idź tam.
Zrobię, co będę mógł.
Co się stało, to się nie odstanie.
Rewolucja była tak gwałtowna, że przypominała erupcję wulkanu.
Kłamiesz, aż słuchać przykro.
Śmiał się tak donośnie, że aż szyby dźwięczały.
Czyta oraz robi notatki.
Albo zwyciężę, albo oddam buławę.
Wynajmiemy pokój w hotelu lub zatrzymamy się u cioci.
Ewa poszła na spacer oraz zrobiła zakupy.
yjedziemy nad morze bądź spędzimy lato w górach.
Wydawało mi się, że był tam wtedy ktoś jeszcze.
Nie tylko byłem już w tej okolicy, lecz także spędzałem noc w tym domu.
Nie tylko chciał tego, ale i wierzył w to mocno.
Gruchnęło, że w Przedborzu cholera.
Opinii o tym samochodzie będzie tyle, ilu jest jego użytkowników.
Obiecywał dużo, ale nic nie zrobił.
Przyjechał, ale nie odwiedził mnie.
Miał wyjść, ale zadzwonił telefon.
Lubię chodzić do kina, ale dziś się tam nie wybieram.
Dawniej go odwiedzała, lecz ostatnio była bardzo zajęta.
Drzewa szumią koło domu i szemrze ulewa.
Całą noc padał deszcz, więc na ulicy zrobiły się kałuże.
Poczułem się zmęczony, więc położyłem się spać.
Nie chcę z tobą rozmawiać, więc nie dzwoń więcej.
Nie uczyłem się matematyki, dlatego nie umiem rozwiązać zadania.
Marek chce zostać lekarzem, dlatego tak dużo się uczy.
Janek zatrzymał się i obejrzał wystawę.
Wszedł do pokoju i zamknął drzwi.
Zwolenników Napoleona jest tylu, ilu jego przeciwników.
Takich linii będzie tyle, iloma kolorami dysponujemy.
Nic nie powiedział, tylko wzrok ku niebu odwrócił.
Nic nie widział, tylko słabe światło latarki w oddali.
Mężczyzna stał, kobieta klęczała.
Wszystkie owieczki uciekły, tylko jedna została.
Gdybym kiedy dożył tej pociechy, żeby te książki zbłądziły pod strzechy.
Nie było jeszcze wypadku, żeby komuś udało się stąd uciec.
Miał gorące pragnienie, aby jego syn ukończył szkołę.
Czy jest coś, co mogło by nam pomóc?
Ludzie, co przechodzili obok, patrzeli z pogardą.
To był ten stary kucharz, co go pan widział.
Możliwe, że jeszcze zdążę.
Nieprawda, że Nowakom urodził się chłopiec.
Nie ma pasterza, to i owce głodne.
Trud wasz był większy, to i większa będzie nagroda wasza.
Księżyc wypłynął już wyżej na niebo, przeto było znacznie widniej.
To jasne, że nikogo tu nie ma.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial 3.0 License