Rozprawka

ROZPRAWKA –forma wypowiedzi ujawniająca i uzasadniająca nasze poglądy; służy:

-Przekonywaniu
-Argumentowaniu
-Uzasadnianiu

TEMATY ROZPRAWEK ZWYKLE ROZPOCZYNAJĄ SIĘ OD SŁÓW:

*Uzasadnij pogląd… *Udowodnij tezę… *Przekonaj innych… *Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że… *broń tezy lub polemizuj ze stwierdzeniem, że… *Czy uważasz, że… *Dlaczego…

KOMPOZYCJA ROZPRAWKI (temat: Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że pieniądze szczęścia nie dają?)

I WSTĘP
II TEZA (jej potwierdzenie – pieniądze szczęścia nie dają)
III ARGUMENTY / KONTRARGUMENTY
1……….
2……….
3.itd.
IV POTWIERDZENIE TEZY

I WSTĘP
II TEZA (jej modyfikacja: pieniądze szczęścia nie dają, ale się do niego przyczyniają)
III ARGUMENTY / KONTRARGUMENTY
1……….
2……….
3.itd.
IV POTWIERDZENIE WŁASNEJ TEZY

I WSTĘP
II ANTYTEZA (jej sformułowanie – pieniądze dają szczęście)
III ARGUMENTY / KONTRARGUMENTY
1……….
2……….
IV POWTÓRZENIE ANTYTEZY I SFORMUŁOWANIE WŁASNEJ TEZY

I WSTĘP
II HIPOTEZA (czy pieniądze dają szczęście? – nie wiem, zastanowię się nad tym)
III ARGUMENTY ZA
1……….
2……….
IV ARGUMENTY PRZECIW
1………….
2………….
IV SFORMUŁOWNIE TEZY (podjęcie decyzji)

SŁOWNICTWO ROZPRAWKI:

1.ZWROTY I WYRAŻENIA SPAJAJĄCE TEKST:
jak powszechnie wiadomo…, w związku z tym posłużmy się przykładem…, zwróćmy uwagę na jeszcze jeden fakt…, w tym względzie przykładu dostarczyć nam może…, w związku z tym przedstawię jeszcze jeden argument…, trzeba wobec tego zwrócić uwagę na…, oprócz tego daje się też zauważyć…, nie można również pominąć faktu…, podsumowując dotychczasowe rozważania, stwierdzić należy…, jak wynika z przedstawionych argumentów

2.ZWROTY I WYRAŻENIA PODKREŚLAJĄCE PORZĄDEK ARGUMENTACJI:
zacznę od sprawy… po pierwsze…, po drugie…, to pierwszy argument…, a oto kolejny argument…, następna sprawa…, na początku…, na wstępie…, to jeden punkt widzenia…, jak już wspominałem…, przejdę do następnej sprawy…, na zakończenie…, kończąc…, sumując…, reasumując…, w świetle przytoczonych argumentów… z tego co napisałem, wynika…, przytoczone argumenty wystarczą, by stwierdzić, że…, myślę, że dowiodłam, iż…, wszystko to prowadzi do wniosku, iż…,

3. WYRAZY OKREŚLAJACE STOPIEŃ PRAWDOPODOBIEŃSTWA PREZENTOWANYCH SĄDÓW:
nie ma wątpliwości, co do tego, że…, zrozumiałe jest, ze…, wszystkie argumenty przemawiają za tym, że…, wyraźnie widać, ze…, na podstawie podanych argumentów można sądzić, że…, trudno jednoznacznie sprecyzować stanowisko wobec…, niejasnym wydaje się to, że…,

4.WYRAZY SŁUŻĄCE PODKREŚLENIU STANOWISKA PISZĄCEGO:
z pewnością, słusznie, niewątpliwie, niezawodnie, bez wątpienia, naprawdę, rzeczywiście; prawdopodobnie, rzekomo, jakoby, może, podobno, chyba, przypuszczalnie, szczególnie, istotnie

5. JĘZYKOWE WSKAŹNIKI SPÓJNOŚCI:
tak więc, przy tym, przede wszystkim, następnie, ponadto, w dodatku, natomiast, otóż, bowiem, mimo to, z drugiej strony, tymczasem, jednakże, poza tym, podczas gdy, jakkolwiek, w istocie, w gruncie rzeczy, widocznie, wreszcie, odwrotnie, tak samo, podobnie jak, również, też, a jednak, w przeciwieństwie, na ogół

CZY POWINNO SIĘ WPROWADZIĆ KARĘ ŚMIERCI? (przykładowy tekst)

Problem czy kara śmierci powinna być wprowadzona , czy też nie, istnieje od jakiegoś czasu. Toczą się ciągłe dyskusje, padają argumenty za i przeciw. Ale skąd w cywilizowanym społeczeństwie, w początkach XXI wieku biorą się ludzie mówiący „tak” karze śmierci? Moim zdaniem nie powinno się wprowadzać tego rodzaju kary do prawa nie tylko polskiego ale i niemieckiego, angielskiego, rosyjskiego… żadnego! Swoje zdanie w poniższej pracy postaram się uzasadnić.

Pierwszym argumentem niech będzie pewien przypadek: Pan Kowalski został skazany na śmierć za morderstwo . Czy można wykonać taki wyrok? Przecież byłoby to takie samo morderstwo , jakiego dokonał skazany. Dlaczego więc kat może zabijać, a Pan Kowalski nie? Dlatego, że zgodził się na to sąd? Uważam, że prawo do życia jest podstawowym prawem każdego człowieka i nikomu nie wolno mu go odbierać. Tylko Bóg może wezwać człowieka do siebie. Każdy inny czyn musi być nazwany zbrodnią. Jestem przekonana, że nie jest dobrym wyjściem z sytuacji karać za zbrodnię popełniając kolejną – na pewno nic z tego nie wyniknie.

Trudno zaprzeczyć, że zbrodnie, jakich dopuszczają się niektórzy, często nie mieszczą się w głowie i pierwszą reakcją jest postawienie krzyżyka na człowieku, którego nie znamy. Należy jednak pamiętać, że nikt nie rodzi się mordercą, oszustem czy gwałcicielem. Moim zdaniem należy takiemu człowiekowi dać szansę, każdy bowiem człowiek uczy się na błędach, ma więc prawo zboczyć z drogi prawa, ale musi mieć możliwość do powrotu na nią.

Z poprzednim argumentem łączy się fakt istnienia (i to nie tylko w Polsce) ośrodków resocjalizacyjnych, zatrudniających prawdziwe rzesze psychologów i pedagogów. Czyżby więc ich byt był bezpodstawny? Czyżby marnotrawili tylko pieniądze podatników, bo zbrodniarz nigdy nie będzie w stanie się poprawić? Wydaje mi się że nie, w związku z tym jeszcze raz podkreślam, że nie powinno się wprowadzać kary śmierci.

Wydaje mi się również, że kara śmierci jest w pewnym sensie pójściem na łatwiznę. Zabić człowieka za popełniony błąd to nic trudnego. Znacznie trudniej jest spowodować, by błąd ten naprawił. Owszem, zgadzam się ze stwierdzeniem, że dla niektórych śmierć byłaby najlepszym rozwiązaniem ale ci… popełniają samobójstwo. To już jest jednak ich wybór.

Na koniec przytoczę jeszcze jeden argument: przypuśćmy, że człowiek skazany na śmierć jest niewinny. Sąd bowiem nie jest Bogiem i nie posiada monopolu na nieomylność. W imię więc czego został wykonany wyrok śmierci? A co z osieroconymi dziećmi i samotną żoną, którą być może ten już wówczas „zamordowany” człowiek posiadał?

Sądzę, że przedstawione przykłady wystarczą, aby przekonać o słuszności mojego twierdzenia, że pod żadnym pozorem nie powinno się wprowadzać kary śmierci. Faktem jest, że straceniec, popełniając przestępstwo, kierowany przerażającą żądzą zniszczenia, wymazał ze swojej pamięci słowo „człowieczeństwo”. Dlaczego jednak mają zapominać o nim ludzie decydujący o życiu i śmierci? Jeżeli uważają się za stojących ponad tym wszystkim, niech pamiętają, ze role w życiu zmieniają się bardzo często…

PRZYKŁAD DRUGI

Czy Zbyszko z Bogdańca jest godzien pasa i rycerskich ostróg?

Odpowiedź na pytanie zawarte w temacie jest dla mnie prosta, gdyż sądzę, że Zbyszko z Bogdańca jest godzien pasa i rycerskich ostróg. Zasłużył na to wieloma uczynkami. Udowodnię to następującymi argumentami.

Po pierwsze ślubował Danusi kilka pawich czubów i uratował ją z opresji podczas ich pierwszego spotkania w gospodzie „Pod Lutym Turem”. Po ślubowaniu był jej wierny. Rozpoczął poszukiwania, gdy została porwana przez Krzyżaków. Nie poddał się. Był jej wdzięczny za uratowanie życia i ożenił się z nią. Rozsławiał jej imię i chciał walczyć z tymi, którzy uważali, że nie jest ona najpiękniejsza i najcudowniejsza. To bardzo ważna cecha rycerska, gdyż prawdziwy rycerz powinien mieć swoją damę serca. Uważam, że to pokazuje, jak bardzo chciał być dobrym rycerzem.

Kolejnym argumentem jest to, że dla Zbyszka zawsze najważniejszy był honor. Przykładem tego jest sytuacja, w której nie pokłonił się posłowi i nie zsiadł z konia. Kiedy przebywał w więzieniu nie skorzystał z okazji ucieczki w przebraniu Maćka, gdyż nie chciał stracić dobrej opinii. Wolał zginąć, niż utracić honor. Sądzę, że to jedna z najważniejszych cech, które pozwalają mu być godnym pasa i rycerskich ostróg. Często nie liczył się z konsekwencjami swojego postępowania, ale starał się nie utracić dobrego imienia.

Następną sprawą jest jego wielka odwaga. Zbyszko nie przestraszył się Rotgiera. Przyjął jego wyzwanie i stanął do walki, wiedząc, że może tym samym zginąć. Wygrał ten pojedynek, pokonując Krzyżaka. Poza tym bohater jest godny nazwania go prawdziwym rycerzem, gdyż wywodził się ze szlacheckiego rodu, posiadał herb „Tępa Podkowa” oraz miał własne zawołanie, które brzmiało „Grady!”. Każdy rycerz powinien brać z niego przykład.

Sądzę, że przytoczone przykłady wystarczą, aby przekonać o słuszności mojego twierdzenia, iż Zbyszko z Bogdańca jest godzien pasa i rycerskich ostróg. Udowodnił to wiele razy, sprawiając, że jest godny określenia prawdziwego rycerza.

Anna Armatys KL.1c

PRZYKŁADOWE TEMATY ROZPRAWEK:1

* Czy warto mieć komórkę?
* Sieć internetowa zbliża ludzi czy jest zagrożeniem?
* O tolerancji słów kilka. Rozważ, czy współcześni ludzie zasługują na miano tolerancyjnych.
* Władza, pieniądze, sława, a może … ? Co liczy się w życiu?
* Czy konflikt pokoleń jest nieunikniony?
* Rozwój techniki – szansa czy zagrożenie?
* Który utwór literacki pomógł Ci lepiej zrozumieć człowieka i jego rozterki?
* Czy przyjaźń w życiu człowieka jest wartością bezcenną?
* Być sobą za wszelką cenę, czy poddać się? Oprzyj się na literaturze, filmie, życiu.

"Wierzę w bunt jako najwyższą wartość młodości. Wierzę w bunt jako najwyższą formę nienawiści do terroru, ucisku i niesprawiedliwości i wierzę również w to, że nie ma buntu bez celu" - uzasadnij słuszność słów wypowiedzianych przez Marka Hłaskę.

Czy miłość krzyżami się niesie? Sformułuj swoją opinię popierając ją argumentami zaczerpniętymi z literatury.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial 3.0 License