Piesn

Pieśń- gatunek literacki poezji lirycznej, związana jest z obrzędami (pieśni ludowe). Później nie była już tylko śpiewana.
Pieśń to zwykle utwór o tematyce poważnej.

__ Cech pieśni __:

  • uproszczona budowa
  • układ stroficzny (podzielnie tekstu na zwrotki)
  • częste refreny
  • paralelizmy- to stosowanie ciągów zdań o takiej samej lub podobnej budowie. Jest to równoległe występowanie słów lub podobnych zdań w obrębie fragmentu tekstu.

Przykład : "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga."

  • rytmizacja

Rodzaje pieśni:

  • psalmy (pieśni religijne)
  • biesiadne
  • filozoficzne
  • okolicznościowe
  • patriotyczne
  • państwowe
  • wojenne
  • miłosne
  • związane z pracą, np. pasterskie
  • chwalebne
  • pochwalne
  • dziękczynne

Przykład:
PIEŚŃ I
INTACTIS OPULENTIOR - Jana Kochanowskiego

I Byś wszystko złoto posiadł, które - powiadają -

Gdzieś daleko gryfowie i mrówki kopają;

Byś pałace rozwodził nie tylko na ziemi,

Lecz i morza kamieńmi zabudował swemi:

II Jeśli dyjamentowe goździe Mus ma w ręku,

Którymi natwardszego umie pożyć sęku:

Ani ty wyswobodzisz serca z ciężkiej trwogi,

Ani z okrutnej śmierci sideł wyrwiesz nogi.

III Lepiej polnych Tatarów dawny zwyczaj niesie,

U których każdy swój dom wozi na kolesie;

Lepszego rządu Getae grubi używają,

Gdzie niwy nie mierzone wolne zboża dają.

IV Tam niewinna macocha dziatek pierwszej żony,

Sirót nędznych, przestrzega wczasu z każdej strony;

Ani z wielkim posagiem męża rządzi, ani

Nadzieje kładzie w gładkim miłosniku pani.

V Wielki posag - rodziców postępki uczciwe,

A k’temu obyczaje skromne i wstydliwe;

Występnych tam nie cierpią, lecz kto będzie krzywy,

Niech się wierci, jako chce, nie zostanie żywy.

VI O, ktokolwiek będzie chciał mordy niecnotliwe

I domowe okrócić najazdy, krwie chciwe,

Jesli pragnie ojczyzny ojcem być nazwany

I tymże na wysokich kolumnach pisany:

VII Niech objeździć swą wolą śmie nieokróconą,

A jego sprawy przyszłe wieki więc wspomioną;

Ponieważ cnocie żywej my, źli, nie życzemy,

Aż gdy nam z oczu zniknie, toż jej żałujemy.

Co po tych skargach próznych, jesli na występy

Przez spary - jako mówią - patrza urząd tępy?

Po co statut i prawa chwalebne stawiamy,

Jesli się obyczajów dobrych nie trzymamy?

VIII Nie odstraszą zbytecznym ogniem zarażone

Kupca kraje chciwego; ani przesadzone

Mrozem gwałtownym pola: żeglarze bywali

Wszystek świat jako wielki kołem objechali.

IX Ubóstwo, hańba wielka, każe człowiekowi

Czynić i cierpieć wszystko; już on i wstydowi

Mir dawno wypowiedział, i cnocie, niedbały,

Poświęconej nie myśli dostępować skały.

X Albo my do spólnego skarbu, gdzie życzliwa

Ludzka pochwała i głos pospolity wzywa,

Albo w morze, przyczynę wszech nieszczęśliwości,

Perły, złoto i wielkiej kamienie drogości

XI Zarzućmy, jesli grzechów żałujem statecznie

I nieprawości swoich. Potrzeba koniecznie

Złej napierwsze początki żądze wykorzenić,

A dziełem pracowitszym pieszczotę odmienić.

XII Nie umie syn szlachecki na koń wsieść i w łowy

Na dziki źwierz z oszczepem jachać niegotowy,

Lepiej kufla świadomy albo kart pisanych,

Każesz li dać, i kostek, prawem zakazanych.

XIII Więc ojciec krzywo przysiągł, wydarł sąsiadowi,

Gotując niegodnemu spadek potomkowi;

I przybywa-ć mu rzkmo, ale nie wiem czemu,

Zawżdy na czymści schodzi państwu niesporemu.

Unless otherwise stated, the content of this page is licensed under Creative Commons Attribution-NonCommercial 3.0 License